Miasto atakuje mnie ogromną ilością dźwięków, zapachów, kolorów. Na ulicach nieustający ruch - niewiarygodna ilośc ludzi nieustająco się przemieszcza. Idą po nierównych chodnikach i ulicach. Na drogach chmary pędzących motocykli, malutkich poobijanych samochodów, trzykołowe busy, gdzieniegdzie rowery i ryksze. Po chwili zauważam, że w tym niebezpiecznym chaosie mnie ma ani śladu agresji. Klakson ma funkcję... Czytaj dalej →
Taniec Lamów
Od wieków minsi tybetańskich klasztorów dzielą się ze społecznością świętym tańcem. Taniec Lamów jest połączeniem duchowego teatru, buddyjskiej medytacji i ludowego święta. Ich motywacje są zupełnie odmienne niż dla typowego tancerza kultur europejskich. Nastawienie wykonawców jest w stu procentach altruistyczne. Ich celem jest pomóc wszystkim istotom w zrozumieniu prawdziwej natury rzeczywistości. A poprzez przeciwstawne duchowej... Czytaj dalej →
Lotnisko w Delhi
Lotniska to miejsca w których jak nigdzie indziej nic nie jest stabilne, ustalone. Nikt nie jest “tu i teraz” wszyscy wokół są “dokądś”. Stale przesuwające się chodniki, schody, podajniki, taśmy, wentylatory i wózki. Ruch napędza biznes, biznes napędza ruch. Ciężko mi się tu skupić.
Dlaczego podróż
Nuda — konsekwencja duchowej ignorancji — jest jedną z największych niewygód umysłu. Działa w skrytości, rzadko przez nas uświadamiana. Nie pozwala nam spocząć w ciszy. Gdy zamkniemy codziennne obowiązki to ona każe nam sięgnąc po książkę, media społecznościowe, włączyć telewizor. Popycha nas do nieustającego działania, podniet, zakupów, bodźców. No i zapewne też do podróży. Lecz oczywiście jest też w... Czytaj dalej →